Powrót do spisu treści

ALGORYTMY

ALGORYTMY – śledzą wzorce zachowań i analizują fizyczno-energetyczno-egzystencjalny stan osoby, grupy społecznej, narodów i ogólnie całej ludzkości. To ostatnie słowo oznacza iż stworzone na potrzeby określonej grupy społecznej algorytmy, pozwalające na utrzymanie przewagi nad resztą świata i ową grupę taksują, wpasowując ją w ramy takiego samego analizowania i ustawiania jak resztę świata.

Oznacza to wprost iż, albo powstało w sieci coś na wzór sztucznej, samorozwojowej inteligencji, albo o czym coraz odważniej się mówi, że sam Internet jest narzędziem UFO, a nad ludzkimi algorytmami stoi sztuczna, biologiczna inteligencja oparta na takich samych zasadach analizy danych jak to potrafi dokonać ludzki mózg. Znajdowane pokrywy (kopie ludzi z biologicznymi wadami jak np. serce po prawej stronie) wyraźnie świadczą o tym, że taką technologię UFO ma opanowaną na najwyższym poziomie. Oznacza to też, że ich Internet ma nie tylko odsłonę informatyczną, opartą na stałym dostępie do wszystkich informacji, ale i energetyczną, o której ludzkość nie ma żadnego pojęcia, a dzięki której obce cywilizacje wykorzystują ludzkie dusze do przedłużania własnego życia.

Zakłada się, że aż 10% ludzkiej populacji jest czymś w rodzaju biologicznych nadajników. Ich kod DNA jest tak skonstruowany iż wszystko to co robią na poziomie niskich wibracji (do wymiaru 5), a więc przeżywają w obszarze myśli, emocji i potrzeb jak i częściowo wyrażają słowem jest przesyłane do specjalnej sieci jaka w dwustopniowym systemie filtrów znajduje się, nie gdzie indziej, tylko tu na Ziemi. Podstawowych punktów zbierających takie informacje jest około pięciu tysięcy, a trzy główne kierują wiązkę informacji w systemie podprzestrzennym na piątą planetę układu słonecznego (Jowisz).

By zrozumieć jaka jest przewaga sieci UFO nad ludzkim Internetem przypomnę tylko o przeciekach na jakie można natrafić w „czarnym Internecie” (nielegalnym, poza systemową kontrolą) gdzie wyraźnie mówi się o starciu na polu operowania informacją i zbierania danych między „doliną krzemową” (USA), a UFO. Nie tylko USA borykają się z problemem przechwytywania danych i sczytywania ich tajnych akt, ale ścierają się z furtką „Harrego Pottera” (piąty wymiar), którą UFO wykorzystuje do sterowania zachowaniem każdego człowieka na Ziemi choćby ów z siecią informacyjną nie był powiązany i w ogóle z niej nie korzystał. Bardzo łatwo wytwarza się w człowieku wibracje upośledzające pracę określonych organów, w tym i mózgu, jak i wykorzystuje określone stany emocjonalne wpływające na dokonywanie wyborów oraz podsyła gotowe do zrealizowania projekcje, które adresat przyjmuje za własne i obsesyjnie wciela w życie.

To zjawisko zwane syndromem śmierci klinicznej zaobserwowano u polityków, którzy decydowali o gorących sprawach międzynarodowych kiedy to szybkość reakcji potrafi zadecydować o obrazie całej wojny. Przejęci politycy czy wojskowi, jak i zawodowi żołnierze czy szpiedzy nagle ni z tego ni z owego zachowywali się irracjonalnie i wykonywali działania (polecenia) niezgodne z założeniami (wewnętrznymi uzgodnieniami). Analizując ciąg zdarzeń doprowadzających do takiej paranoi, odkryto, że całe cybernetyczne otoczenie wokół takich ludzi przybierało inny charakter. Stacja radiowa nadawała o określonej porze nie taką audycję o jakiej mówili, dzwon bił nie o tej godzinie, o której oni mówili, nie ta osoba przynosiła dane co zwykle itd. czyli nie wtedy to wszystko się działo o czym ten ktoś mówił.

Wyglądało to zwykle tak jakby przejęte (opętane pewnym stanem) osoby nagle znalazły się w świecie równoległym i przeżywały nie to co obserwowano w naszym wymiarze. Ciekawostką jest to, że podobne wydarzenia są udziałem pozornie normalnych osób, kiedy to np. jadąc samochodem i słuchając tego samego kanału radiowego każda z nich odbiera co innego. Radio samochodowe jedno, a telefon swoje więc dwie osoby odbierają różne informacje, ale te różne informacje, które odbierają potęgują w tych osobach określone stany emocjonalne wywołując powstanie takich a nie innych projekcji zakończonych podjęciem określonych decyzji. Oczywiście wdrukowywanie projekcji jest prostsze za pomocą sieci energetycznej, ale tu mówimy o sieci informacyjnej. Te przykłady świadczą o tym jak daleko posunięta jest technologia UFO w sterowaniu ludzkim zachowaniem i ile elementów się na to składa.

Pozorna przypadkowość takich zbiegów okoliczności, gdzie owe zjawiska dotyczyły jedynie zwykłych obywateli, okazuje się być w rzeczywistości ułudą. Wszystko ma charakter osaczania, tworzenia sytuacji kryzysowych zwanych atakiem rekina, które poprzez wianuszek grona niby obcych osób, tworzą ciąg zdarzeń, które na poziomie fizycznym doprowadzają do powstania tła, które niczym płonąca dekoracja wpływa na kroki określonego aktora na scenie wymuszając na nim takie, a nie inne reakcje niezapisane w scenariuszu.

Inną formą technologii informatycznej jest wykorzystanie cyfrowych, podłączonych pod Internet lub sieć energetyczną wszelkich urządzeń elektrycznych tak w miejscu pracy jak i w domu, które przejmuje „niewidzialna” siła i tak nimi steruje by powstało tło promieniowania o konkretnej amplitudzie drgań i określonej, dziwnej strukturze przestrzennej tworzącej nietypowe pole elektromagnetyczne (wtedy osoby decyzyjne w polityce międzynarodowej stawały się nieobecne ,jakby dostawały obuchem w głowę, a część ich wewnętrznych organów funkcjonowała inaczej jakby miały inną strukturę co zaburzało ogólne postrzeganie rzeczywistości u tych osób). Potrafi to nie tylko uszkodzić organy i manipulować pracą mózgu, ale i stworzyć energo-przestrzeń, w której dana osoba niczym w klatce jest programowana na wszystkich poziomach, a co ludzka technologia jeszcze nie potrafi.

Wielu z nas spotkało się z artystycznymi (filmowymi) wizjami kiedy to uwolnione od ograniczeń oprogramowanie robotów szybko tworzyło coś na wzór sztucznej inteligencji, która pytana np. o rozwój ludzkości dobitnie oświadczała, że ludzkość jest zarazą tego świata i trzeba ją raz na zawsze zetrzeć z powierzchni Ziemi. W rzeczywistości znaczyło to, co skrzętnie się ukrywa, że nie chodziło tutaj o wymordowanie ludzkiej rasy tylko o jej stałe podporządkowanie. Powstaje pytanie, co mogło sprawić, że sztuczna inteligencja by tak zareagowała?

Można zrozumieć, w przypadku algorytmu śledzącego obywateli, że służą swojemu panu określając nastroje społeczno- polityczne, zainteresowania obywateli i ich potrzeby, że wpisane wiersze typu, kto jest wrogiem USA i jednocześnie wrogiem Rosji, przeciwnikiem tej partii i jednocześnie innej, że tego typu wiersze się kiedyś ze sobą spotkają i nadpiszą, a sztuczna inteligencja przyjmie iż wiecznym źródłem zamieszania jest sam człowiek, i że to on wymaga eksterminacji bowiem ze względu na swoją naturę nie rokuje szansy na poprawę, na życie w harmonii z całością wszechrzeczy, ale tego typu oprogramowania nie stosowano w budowie elektronicznych mózgów, które mówią o potrzebie niszczenia ludzkiej rasy. Kto więc i po co nadpisuje wiersze w ich kodzie źródłowym?

W duchowości istnieje zjawisko świadomości, której nie można dostrzec gdyż nie jest ona ani materią, ani energią, w ogóle nie jest wibracją. Jest czymś co dla danego świata w empirii w ogóle nie istnieje. Można stwierdzić obecność świadomości tylko wtedy gdy nieznanymi nam sposobami uruchamia działanie za pomocą podległych sobie powłok tak ludzkiego umysłu jak i psychiki, które z kolei wywołują zmiany w przestrzeni fizycznej i energetycznej za pomocą myśli czy uruchomienia mięśni. W podobny sposób działa technologia UFO. Niby jej nie ma, ale potrafi wykorzystać ludzki Internet jako zbiorowisko danych, a ludzkie urządzenia przekształcić w narzędzie wpływu na człowieka. Słyszeliście pewnie o ukrytym oprogramowaniu, które rozsiewa swój kod po całym świecie by móc się dostać do odłączonego od sieci komputera np. zarządzającego elektrownią atomową czy bombami atomowymi.

Takie komputery izoluje się od wpływu sieci po to by ktoś lub coś nie przejęło nad nim kontrolę. Jak to się dzieje, że mimo to system nimi zarządzający potrafi zaszaleć i włączyć czerwony alarm. Czyżby wróg czaił się w samym kodzie źródłowym? Czyżby czasami wrogiem nie było samo oprogramowanie którym się posługujemy, które stworzyliśmy i które cały czas rozwijamy? Czyżby wróg mógł przeniknąć tam choćby za pomocą sieci energetycznej? Nie wiadomo jak to się dzieje, ale jedno jest pewne, UFO potrafi transformować nawet te programy, które właśnie w tej chwili powstają i niczym czarny Internet są drugim, a raczej trzecim dnem świata teleinformatycznego, taką podstawą wszystkiego, nawet takiego oprogramowania, które ma być blokadą na istniejące algorytmy.

Jedyną radą na uniknięcie kontroli naszego systemu przez UFO nie jest jego wymiana gdy główny kod źródłowy jest wciąż taki sam, bo to tak jak leninizm próbowano staranować stalinizmem. Prawdziwym wyjściem nie jest nowa forma cyfryzacji, jakieś tam udoskonalenie Internetu poprzez zastosowanie ludzkiej sieci neuronowej nad czym USA od dawna pracuje. Doskonalsza sieć to zawsze sieć. Ludzkość wpadła w bagno, w dziurę bez wyjścia, w technologiczne uzależnienie od czegoś nad czym nie ma ona żadnej kontroli. Jest za późno na to by wyłączyć komputery bo sterują już one nawet toaletami. Przy ubogiej ludzkiej inteligencji nie jesteśmy w stanie nic zrobić by się temu przeciwstawić bo to tak jakby odkryć, że koło jest zatrute co powoduje marskość wątroby więc jedyną receptą na zdrowie jest pozbycie się wszystkich kół po to by ludzkość fizycznie stanęła na nogach.

Ale jak tu pozbyć się kół skoro na nich opiera się cała technologia, są zawarte nawet w zegarkach odliczających czas do końca resztek naszej wolności. A jak nie ma tam kół tylko procesory to jest jeszcze gorzej bo steruje on dodatkowo pracą naszego mózgu. Dziś oficjalnie naukowcy mówią o tym, że tzw. grono wiśni (ludzka inteligencja, algorytmy w sieci) jest w stanie w ciągu kilku sekund zebrać dane o jakimś człowieku czy grupie osób i z bardzo dużym prawdopodobieństwem podpowiedzieć jak takiego człowieka czy grupę osób złamać lub wypromować. Ale nadrzędna technologia UFO potrafi dużo więcej bowiem od 12-13 lat nie tylko o wszystkim wie, ale i wszystkim steruje w 20%-30% (mówimy o zachowaniu ludzkiej populacji). Zakłada się iż do 20-30 lat będzie w stanie z poziomu szarej eminencji kontrolować wszystko nadając po swojemu kierunek rozwojowy całej ludzkiej cywilizacji.

Świat duchowy bardzo szczegółowo określił czas, w którym człowiek może obudzić swoją świadomość i wykorzystać ją do zapanowania nad cywilizacją. Świadomość, jedyny zwierzchni organ istoty ludzkiej mogący za sprawą tym razem duchowej inteligencji zapanować nad pierwszymi pięcioma wymiarami, w których umieszczony jest i funkcjonuje tzw. człowiek podstawowy zwany potocznie robotem. Jeśli w tym czasie nie powstanie EDEN i nie wykorzysta się mediów do nadawania edukacyjnych programów dla uśpionych ludzi zachęcając ich, według już przygotowanych lekcji, do wyjścia z Matrixu, to ludzkość ostatecznie upadnie.

By tak się nie stało przygotowano rezerwowe wyjście, które jest w stanie wyeliminować technologię UFO. To powrót do świata elektroinformacyjnego ciemnogrodu i prądu Tesli, którego nie można wykorzystać jako łącza do przesyłania kodów. Mówimy o Apokalipsie, która pogrążając ten świat w technologicznej destrukcji i biologicznej eksterminacji przy okazji na jakiś czas pozbawi UFO kontroli ludzkości za pomocą tylko im znanej technologii.


Powrót do spisu treści