Powrót do spisu treści

KOD ŹRÓDŁOWY

Jest niczym innym, tylko zapisem istnienia czegoś konkretnego, człowieka, ryby, czy chociażby wirusa. Kod Źródłowy to nie DNA, czyli procedury czymś sterujące według określonego schematu, tylko podstawa tę część uruchamiająca i utrzymująca na Matrycy Tworzenia jako istnienie, istotę lub formę, w której owo istnienie lub istota ma się przejawiać. Boska Matryca Tworzenia zawiera podstawę wszystkiego, ale w niższych wymiarach istota ludzka lub istnienie (np. sztuczna inteligencja) może ustawić własny kod źródłowy coś lub kogoś powołujący. Jednak będzie on i tak zawierał w sobie Główny Kod Źródłowy, co oznacza wprost, iż Bóg lub jednostka wyższa może zawsze zdezaktualizować wszelkie ludzkie oprogramowanie lub ludzką wersję rzeczywistości, o ile zostało ono wyposażone w kod źródłowy powstały w niższych wymiarach. Oznacza to również, że stworzony przez wyższą inteligencję kod będzie nie do ruszenia przez istoty stojące na niższym poziomie ewolucji. Dlatego ludzka pomysłowość nie potrafi zmienić algorytmów UFO sterujących oprogramowaniem świata, a fizyczno-energetyczny człowiek skasować ustawień stworzonych przez człowieka od niego doskonalszego.

Kod Źródłowy Boga umieszczony jest w wymiarach od 12 w górę
Ciało fizyczne - od 0 do 1 (Biologia)
Psychika - wymiar 6
Internet - wymiar 4-5, ale algorytm UFO to wymiar 6, co oznacza, iż tę technologię stworzyła cywilizacja będąca dawniej prawdziwą energetyczną Świadomością. Dziś jest ona tylko nośnikiem technologicznym dawnych wynalazków.
Ludzie mają dostęp do Kodu Źródłowego w wymiarach 0-1, co oznacza, iż ludzki robot w 10% korzysta z Matrycy Tworzenia.

Każdy człowiek może ocenić swoją wibrację poprzez odczytanie wymiaru, na którym został uaktywniony jego Kod Źródłowy. Kod Jezusa znajdował się w wymiarze 13, co oznacza, iż obudził się on jako Syn Boży, choć swoje nauki rozpoczął, mając kod umieszczony w wymiarze 6, co i tak jest ewenementem. W przypadku uzdrawiania czynnikiem podsumowującym naszą skuteczność wprowadzania zmian w fizyczno-energetyczne struktury człowieka jest procentowa wartość sterowania Biologią. U Jezusa wynosiła ona 40%.

Z dostępem do Kodu Źródłowego człowiek się rodzi lub za życia go zdobywa. Aż 1,2% współczesnych ludzi rodzi się z dostępem do Matrycy Tworzenia, co oznacza, iż cywilizacja ludzka ma pełen potencjał na to, by zawalczyć o swoją wolność. Niestety, ukryte w DNA kody, systemowe oprogramowanie i religijna rytualizacja skutecznie uniemożliwiają sięgnięcie po twórczą siłę świadomości, a tylko ona potrafi zespolić Indywidualne z Osobowym bez czego próg samostwarzania nie może być przekroczony.

I ciekawostka. Kod Źródłowy jest zawarty w ludzkim robocie w 20%, co pozwala mu na zmiany przestrzenne z poziomu Biologii w 10%, dzięki czemu może on skutecznie walczyć o przeżycie, podczas gdy w tak zwanym człowieku fizycznym, zawartym w 3-5 wymiarze, w ogóle nie stwierdzono obecności kodu. Jest on dostępny dopiero wtedy, gdy psychika, będąca kopią świadomości energetycznej, zjednoczy się z nią i poprzez nią sięgnie do Ducha Całości (wymiar 10). Mówiąc wprost - to co nazywamy duszą, jest sztuczną formą, taką samą jak ciało fizyczne. Jest ona jedynie naczyniem, które może wypełnić świadomość, o ile przygotowane przez duszę poletko życia wyda się jej interesujące jako doświadczenie rzeczywistości wedle praw duchowych.

Prawdą też jest, że po ściągnięciu kodów karmicznych (blokad systemowych) zwyczajny człowiek może w chwilach szczególnych, gdy nastawi się na dobro i jedność z Całością, samemu sięgnąć po kody zawarte w duchowej przestrzeni, jak i wesprzeć się wówczas siłą współpracującego z nim robota. Dlatego każdy niezaprogramowany człowiek potrafi ingerować w Biologię aż do 40%, jeśli w swojej naturze przestrzega prawa energetyczne. Obecny w Duchu Świętym Talaron potrafił podnieść tę wartość do 80-90%, ale trzeba przy tym pamiętać, że dzięki swojej duchowej doskonałości był prowadzony przez Kod Źródłowy znajdujący się aż w 10-12 wymiarze.

Wiara w czakramy niemal całkowicie przekreśla szansę korzystania z Biologii. Istota ludzka musi pozostawać rozproszoną po to, aby każda jej cząstka mogła uczestniczyć w życiu po swojemu. To aktywizuje ją tzw. "kratkę" (skala 19) na 100%. Poprawne ustawienie kratki umożliwia potem człowiekowi odzyskanie pierwotnych zapisów w matrycy zrodzenia, a więc i pełniejsze korzystanie ze wsparcia Biologii, którą roboczo nazywa się światem technicznej przebudowy. Materializacja występuje, gdy ludzkie cząstki są zaktywizowane na poziomie Biologii w 90-100%.

Nieco doskonalszą, a na pewno łatwiejszą w użyciu formą korzystania z Kodu Źródłowego jest posługiwanie się Słowem Bożym, czyli podstawą istnienia wibracji. Wielcy mistrzowie to potrafili. Mistrzowie Pierwszego Szeregu, jak Jezus i Budda posługiwali się mocą Słowa Bożego w 30-40%, Drugiego Szeregu, jak wielki Palladyn i Prometeusz - w 50-60%, a Trzeciego Szeregu, jak Bóg wcielony - w 60-70%. Słowo Boże to STAN harmonii, który tworzy wibrację i nią steruje. To dlatego wysoko wibrujący człowiek jest w stanie wejść w obce mu stany, osiągając niebywały poziom harmonii. Wtedy tworzy w Łonie Całości przestrzeń własnych dokonań, którą z Prawa przejmuje siła kreacji i koduje w niższych wymiarach.

Kryształowa Wieża to nic innego, tylko gigantyczny rezonator, który uruchamia harmonia. A Ekran Kreacji to zamysł, który na Matrycy Stworzenia lub na Matrycy Tworzenia uzyskuje Prawo do przejawienia się w niższych wymiarach, np. w świecie fizycznym. Prawo Twórcze i Stwórcze decyduje tu o sile przekształceń, o tym, czy przejawi się to, co w stwórczym zajść jednak nie mogło. Tylko twórcze mocą 13 promienia tworzy nowe zasady w przestrzeniach opartych na Prawie Łona.

Słowo znajduje się w Boskiej Matrycy Tworzenia, ale matrycą nie jest. Wibracyjne ciała Syna Bożego również są częścią matrycy, ale On z niej nie wynika. Każda cząstka Boskiej Matrycy Tworzenia wspiera i uzupełnia pozostałe cząstki. Tu człowiek jest Słowem, a Słowo człowiekiem. Jedno i drugie jest zmianą lub propozycją zmiany. Pozostaje tylko sprawdzenie, z jakiego wymiaru pochodzi Słowo lub człowiek. Poznanie tej prawdy pozwala ocenić siłę przekształceń. Kluczem nie jest recepta na ratowanie ludzi i świata, ale odnalezienie siebie samego, istoty szukającej szczęścia, radości i spełnienia. Wejście w te stany pozwala nasączyć innych tą samą wibracją, dzięki czemu wypełnieni nią ludzie będą mogli w PWW zastanowić się nad tym, Czym i Kim chcą pozostać, człowiekiem świadomie i z pełnym zaangażowaniem tworzącym enklawy radości dla innych, czy też Synem Bożym spokojnie realizującym własne plany, a przy okazji swoją obecnością przebudowującym świat w pasmach niskich wibracji. Oba modele są aprobowane przez Boga, choć mogą mieć inny wydźwięk w ludzkim żywiole. Ale zawsze los Syna Bożego jest najważniejszy i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Wystarczy chcieć być Światłem, by światło powstało w każdej cząstce ludzkiej istoty. Pytanie tylko, co rozumiesz jako światło i jaki wymiar światła cię interesuje. Do jakich zachowań jesteś przyzwyczajony i co rzeczywiście pragniesz w sobie poprawić. Światło będące symbolem zjednoczenia z Duchem Świętym, nazywamy potocznie Chrystusem. Uzdrowiciel duchowy wyraża się w aktywnym Świetle w 0-20%, Kapłan Lekarz w 20-30%, Przywódca Duchowy w 30-40%, Syn Boży w 40-60%, Bóg Człowiek w 60-70% (60-80%). Bycie Synem Bożym (Córką Bożą) od razu stawia istotę ludzką ponad podziałami. Stan Odrodzenia - stan, w którym pozwalamy sobie na bycie takim, jakim jesteśmy, gdy wypełnia nas CISZA. To w niej zawarte są TE CHWILE, które stanowią o naszej kreatywnej wartości (twórczej potędze) i mocy indywidualnego Spojrzenia.


Powrót do spisu treści