Powrót do spisu treści

PUSTA PRZESTRZEŃ

Pusta przestrzeń jest zawarta w człowieku i stanowi jego drogę do nieba. Gdy wszystko co doświadczone zostanie oddane Duchowi, człowiek jest w stanie stać się nikim i niczym i przez to zjednoczyć się z całością. Dopóki jednak choć jedna cząstka energetyczna, jedna scena przeszłości wiąże go i jego świadomość ze światem, dotąd nie będzie on w stanie odczuć tego co poza tym wszystkim w pustce istnieje.

Wszystko musi być odrzucone by rozpostarte skrzydła Ducha ujrzały w jednym locie jeden punkt skupienia, który jest wszystkim. Tylko on ma znaczenie. Nic więcej, bo ten kto do niego dotrze, ten wejdzie na najniższy poziom budowy całości gdzie wszystko zawarło się w sobie i siebie stanowi. Porzuć więc wszystko co dla Ciebie istotne, także samego siebie, a odnajdziesz dom, za którego oknami jest pozostałość, zyskując w ten sposób możliwość jej dowolnego kształtowania. Jednak szacunek dla doświadczeń innych nie pozwoli ci już ustawiać pozostałości pod siebie, gdyż byłoby to równoznaczne z wymazaniem ich drogi poznania poprzez ból i cierpienie. Ten kto pozostałość odczuje ten pojmie, że wszystko w niej zawarte ma sens i trwałość swego istnienia. Pustka jest wszystkim co ma i czego na najwyższym poziomie potrafi doświadczyć ludzki Duch. Tę definicję mocy ma zawartą i Dusza nie tylko w doświadczeniu wewnętrznej drogi (wzrost), ale i sprawczym poznaniu jutra.

Ten bowiem co porzuci przeszłość w wiązaniu energetycznym i otworzy swe okno opatrzności w jutro ten zacznie tworzyć nową wartość całą mocą swej energetycznej istoty. Gdy punkt skupienia świadomości w całości zostanie zawarty w przyszłości, w jutrze, w marzeniu, moc tam właśnie się obudzi tworząc to co człowiek na ekranie twórczego myślenia wyświetla. Lecz wystarczy choć na chwilkę zejść w przeszłość, choć na chwilkę umieścić punkt skupienia świadomości, a więc całe swoje życie w odeszłej sytuacji, to ona a nie człowiek zagra pierwsze skrzypce.

Trenujcie siebie tak jak byście musieli nie tylko myśli i marzenia przenieść do świata przyszłości, ale i samych siebie, całą swoją fizyczność. Jakbyście dosłownie zostali wymazani z kart przeszłości, a będąc wewnętrznie nieobecnymi w tu i teraz, obserwowali tylko jak wasze ciało w dniu jutrzejszym buduje to co jest waszym marzeniem. Pozwoli to wam raz na zawsze odciąć się od niebezpiecznych energii z przeszłości i zapanować nad energiami w przestrzeni tu i teraz bowiem zewnętrzną obecność będą kształtować parametry jutra.

Pamiętajcie, że na przeszłość nie macie już wpływu bo się w całości zapisała. Tu i teraz walczycie, ale jutro ma otwartą księgę, którą zapisuje ten co przeniósł do niej punkt skupienia całego siebie. Dostrzeżcie tę prawidłowość w pracy waszego fizycznego mózgu, która niewiele ma wspólnego z twórczością i potęgą gdy żyje czymś co jest martwe, choć by to byłą czasem radości. Człowiek zamknięty w analizie przeszłości, mający punkt skupienia świadomości umieszczony we wczoraj korzysta zaledwie z 3-9 procent swego twórczego potencjału jaki w pracy mózgu zostaje wyrażony tą samą wartością.

Żyjąc marzeniami człowiek uruchamia swój potencjał w 30-40 procentach, a przeniósłszy jeszcze swój punkt skupienia uwagi, a więc całego siebie w moc życia do przyszłości, uruchamia do 100% aktywności w mózgu. I choć pozornie nie zatraca go w analizie tysiącu rzeczy, choć nie traci czasu na naukowe i egzystencjalne rozważania, to właśnie dopiero teraz w lotności myśli wpływa na całość całą swoją mocą i to uruchamiając znacznie korzystniejsze dla siebie, ścieżki losu. Gdy uda się wam ta sztuka. Gdy wypraktykujecie jak prosto i bez obciążeń tworzyć nowe wartości, będziecie mogli spijać nektar swojej twórczości w tu i teraz, niemal się w tym zatracając przy pozostawionym punkcie skupienia w przyszłości. Tu i teraz będzie epilogiem, a przyszłość narracją tego co Duch swoją mocą stworzył dla waszej radości.

Nie oszukujcie się jednak twierdząc, że żyjecie marzeniami gdy uruchamiacie martwą wyobraźnię życzeń, a nie żywą twórczość absolutnie pewnego siebie Ducha. Wielu z was twierdzi i jest o tym przekonanym, że żyje przyszłością na dowód czego podaje, że ma marzenia. Niestety człowiek scentrowany na przeszłości nie uruchamia mocy w marzeniach, a jedynie fantazjuje zapraszając do tańca własny ból niemocy. Taki człowiek prędko się przekonuje, że niepotrzebnie traci czas na wypatrywanie cudów chwili gdy lepsze wyniki daje już ciężka praca i podkręcanie fizycznej logiki i umysłowej inteligencji.

Dopiero całkowita emigracja w przyszłość uwalnia od kajdan fizycznych ograniczeń pozwalając ewoluować Duchowi w obszarze poznania i mocy. Musi to jednak być krok ostateczny, a nie iluzja, że tak się stało. Gdy moc i życie człowieka są rozczłonkowane może dojść do zapaści, do starcia się ze sobą kilku wariantów, z których każdy pochłonie część ludzkiej mocy wiążąc ze sobą pewne obszary psychiki, przez co rozdarty w sobie człowiek, czujący przecież duszą możliwość kroczenia różnymi ścieżkami, zatraci się, a z powodu braku energetycznej równowagi pozwoli na to by szarpały nim na przemian różne rozwiązania dotyczące jego osoby i związków ze światem. Jednego dnia będzie podążał ścieżką jedności z kimś lub czymś, drugiego dnia będzie kształtował nowy wzór w stare nie wierząc, a trzeciego odrzuci oba rozwiązania wchodząc w czarny krąg rozpaczy.

Ostrzegamy więc by fantazjowaniem nie tworzyć ścieżek bo wejdziecie nie tylko w iluzję, ale i popadniecie w energetyczny obłęd pozwalając emocjom i myślom przejąć nad wami kontrolę. Punkt skupienia uwagi całości waszej istoty, przeniesienie całości, decyduje o sukcesie, a nie chwilowa gra pozorów, która swą niedoskonałością może was pokonać. Wzorem pustej przestrzeni zniknijcie z radaru przeszłości, zakotwiczcie się w Duchu Świętym, a więc świętej kreacji jutra, a odnajdziecie to na czym wam naprawdę zależy, choć zdając się na wolę Ducha i jego podpowiedź, czasem będzie to coś czego w ogóle nie braliście pod uwagę. A gdy w tu i teraz poczujecie radość z doświadczenia, będziecie mogli zlać przeszłość i przyszłość w uśmiechu człowieka spokojnie czytającego księgę o samym sobie.


Powrót do spisu treści