Powrót do spisu treści

STRUKTURY CZŁOWIEKA

Z każdego wymiaru, z każdej płaszczyzny inaczej się wchodzi w struktury człowieka, a struktur tych jest aż 12. 6 podstawowych, a pozostałych 6 wypełnia, albo raczej rozbudowuje plan człowieczy między macierzą, DNA i ciałem fizycznym, energetyką i myślami, umysłem i świadomością, Duchem, a Duchem Całości.

Pierwsze dwa pasma tej kolejnej struktury wiążą DNA z Macierzą jakby w odwrotnym kierunku do ruchu przyczyny co pozwala na wejście Ducha Świętego w podstawę twórczą człowieka, a więc w jego duchowe pobudzenie. Druga struktura w ogóle nie znajduje się w człowieku, a jest z poziomu ciała fizycznego i DNA umiejscowiona w przestrzeni kosmicznej w sferach kołowych zwanych też sferami ruchu, które są pierwszym wpływem działania cząstek Boga (cherubinków) i uruchamiają kolejne pasma. Dzięki niej możliwe jest podłączanie człowieka pod miejsca mocy.

Współpracuje z nią czwarta Struktura, która zawiera się w dolnych rejestrach duszebnej świadomości dzięki czemu człowiek potrafi wchodzić w inne wymiary. Czwarta Struktura zwana jest Stałym Hologramem i mieści się w najgęstszych rejestrach świadomości. Pozwala na całkowite obudzenie się na poziomie fizycznym i stworzenie nowego świata.

Trzecia Struktura zwana podstawową dotyczy związków umysłu (wykorzystuje jego logikę by wejść powyżej i poniżej np. na poziom myśli i dopiero poprzez nie w ciało energetyczne, a z niego w ciało fizyczne, a z niego w DNA i dopiero w Macierz. Poprzez świadomość może wejść w Ducha, a przez niego w Ducha Całości) z całością człowieczych członów i okalającej go przestrzeni. To tu znajduje się klucz do wchodzenia w różne części tak ciała fizycznego, energetycznego, duchowego jak i ich związków z przestrzenią, a więc i innymi ludźmi. Linie wymiarowe są jej częścią. To właśnie tę strukturę siły ciemności, niemal wyłącznie, wykorzystują do zapanowywania nad człowiekiem.

Piąta jest Złotym Otokiem opasowującym ciało duchowe, a więc i całą istotę ludzką. To górne rejestry Ducha, najwyższe jego wibracje nazywana przez Górę „czapką niewidką” dla sił ciemności.

Szósta Struktura jest nowym modelem, który człowiek w sobie wypracowuje na różnych poziomach. Nazwana została „Stawaniem się”. To w swym aktywnym twórczym wyrazie potrafi zmienić cały obraz człowieka, ale dostęp do niej mają wyłącznie ludzie ukierunkowani ku Górze tzn. otwarci w swej ufności na działanie siły wyższej. Kto tu dotrze, kto pozwoli na kształtowanie swego nowego obrazu ten nie musi już zapoznawać się z działaniem niższych struktur gdyż są one automatycznie modelowane.

Tu energia skierowana jest do środka poprzez punkt styczności, gdzie wszystko jest tym punktem, a ten punkt jest wszystkim (totalne rozproszenie w Całości z zaakcentowaniem indywidualności). Umysł i świadomość nie mogą same wnikać w jakąś strukturę bez wejścia w strukturę bliższą (dopiero zjednoczenie w trzonie duchowym pozwala na bycie we wszystkich pasmach od razu). Umysł musi pochłonąć strukturę bliższą w 80%-95%, a świadomość w 70%-80%. Tylko Duch nie ma takich ograniczeń.

Istnieje też 6 obszarów człowieka, które łączą go z wymiarami. Są to pozornie obszary duchowe, ale obejmują także przestrzenie, które są zagęszczeniem materii. Są one lepiszczem utrzymującym człowieka w strukturze wszechrzeczy i nie odnoszą się do owych 12 wcześniej podanych. Pierwszy obszar łączy człowieka ze światem astralnym, drugi z duchowym, trzeci z Ojcem, czwarty z linią niemocy (poprzez rozproszenie), piąty łączy z linią mocy wszechrzeczy, a szósty z fizycznym mózgiem człowieka, w którym ukryto biologiczne przejścia w duchowe światy równoległe jak i usytuowania, ognie, okręgi (np. ognia) łączące człowieka z głębią. Symbolem tych sześciu obszarów są skrzydła, a efektem ich otwarcia chęć czynienia cudów i rozbudzone przekonanie, że droga duchowego wzrostu jest jedyną właściwą.

Energetyka człowieka nie jest zabawką. Nie można w nią bezkarnie ingerować ponieważ niefachowe jej modyfikowanie potrafi pozostawić trwałe niekorzystne zmiany tak w fizyce jak i psychice ludzkiej. Wiele osób potrafi korzystnie wpływać na ciało energetyczne choć niewiele z tego pojmuje. Ani czakramy, ani biopole nie są całokształtem wiedzy, która pozwala człowiekowi odczuwać panowanie nad ludzką energetyką i ciałem. Nie wiedzą oni bowiem, że aż w 70%-80% wpływają na zmiany, uruchamiają energie i stany, o których nie maja pojęcia. Ich wysokie poprawne działanie, ingerencja wynika z uruchomienia w procesie sił duchowych, które są odpowiedzialne za poprawność procesów modyfikujących energie. Nawet praniczne uzdrawianie czy jakiekolwiek inne nic nie znaczy jeśli energią nie pokieruje siła duchowa.

Często takie działania w rękach osób niewprawnych, nie otwierających kanałów na nas potrafią być szkodliwe, a nawet niszczące. Dlatego mówi się od zawsze o potrzebie uruchamiania miłości w procesie uzdrawiania istoty ludzkiej. Gdybyście widzieli jak nieporadnym jest samo energetyczne oddziaływanie nigdy byście z niego nie skorzystali. Zawsze jeśli chcemy uzyskać korzystny wynik musi ruchem energii kierować siła wyższa. Najniższym tu poziomem jest wibracja duchowa ludzkiego serca, najwyższym głos Pana zwany echem całości bądź ruchem cząstek całości. Ten najwyższy poziom osiąga ludzkie serce podczas maksymalnego stanu skupienia gdy świadomość duchowa zstępuje do bazy komórek osoby leczącej i jednoczy się z siłą całości powodując zmiany jakie wolną wolą realizuje spojrzenie Ojca.

Najwyższy poziom takiego ruchu należy do ludzi, którzy całkowicie oddali się woli bożej i realizują wyłącznie jej plany. To posłańcy światłości, synowie Ojca, którym daleko do zaakcentowania w procesie uzdrawiania własnej wiedzy i własnych chęci. Prowadzeni przez Ducha Całości są w stanie dokonywać prawdziwych cudów. Za ich sprawą zaczną niedługo odrastać ludziom ręce i nogi oraz powstawać z grobów ci, których wezwie się przed trybunał sprawiedliwości lub otworzy się im fizyczną drogę do raju.

Warto więc sprawdzić w ilu procentach waszym działaniem kieruje Duch Całości byście zrozumieli rangę wydarzenia w którym uczestniczycie i pojęli jak daleko odbiegacie od ideału, który wielu z was ma za nic. Drżyjcie wyciągając ręce ku drugiemu człowiekowi jeśli tymi poczynaniami nie kieruje otwartość waszych serc. I bądźcie pochwaleni ci co zapominając o sobie innym ponad siebie pozwalają wzrosnąć bowiem bramy Raju zawsze dla nich będą otwarte, a moc przez nich spływająca wkrótce zbawi ten świat od iluzji władzy materii nad duchem i ludzkim losem.

Musisz pamiętać, że są trzy główne obszary energetyczne w człowieku. Głowa (obszar wrażliwy na energie duchowe), tułów z rękami (obszar zmagań energetyczno-duchowych i nogi (przestrzeń wstępujących energii mobilnych, które uaktywniają istotę ludzką, a zarazem trzymają na nici wymuszającej zachodzenie procesów biochemicznych, energetyczno-duchowych i duchowych). Te trzy obszary są ze sobą ściśle powiązane przez co człowiek odnosi wrażenie iż to jest jedna przestrzenna struktura, co nie jest prawdą.

Istnieją też cztery obszary pomocnicze zwane zarodzią wstępną umożliwiającą stały dopływ zasilających energii, co ma znaczenie gdy główny kościec energetyczny ulega rozluźnieniu lub rozedrganiu. Pierwszy obszar to kanał łączący ze światem astralnym, drugi to kanał łączący ze światem duchowym, trzeci to pas energii okalającej dolne partie człowieka, a czwarty to pas okalający górne partie człowieka nierzadko opasowujący lub raczej stapiający się z wibracją umysłu. Tu godnym wskaźnikiem jest punkt, który decyduje o stykaniu się tych pól, które pozornie tworzą jednorodną aurę, tzw. biopole.

Punkt w czakramie pierwszym oznacza, że człowiek nie potrafi się odnaleźć w tej rzeczywistości bo narzuca jej wolę umysłu. Druga czakra osłabia tą przypadłość. Trzecia jest stanem względnej równowagi, a czwarta symbolizuje pojawienie się świadomości duchowej czyli zejścia umysłu do serca. Taki człowiek kieruje się pełnym prawem energetycznym. Gdy w tym polu od serca po głowę nie widać pasm piątej czakry mówimy o uduchowieniu, a gdy i obszar głowy jest z sercem zjednoczony w jednolitej energii mówimy o całkowitym zespoleniu ze światem duchowym. Taki człowiek jest czystą drogą dla innych.

Istnieją też energetyczne obszary umowne zasilania. Cztery czakry na stopach, sześć punktów na dłoniach, pięć punktów na plecach, którymi wchodzą wibracje pochodzące z matki gwiazd (struktura ruchu), która będąc linią przewodnią Macierzy uaktywnia ludzkie DNA, a więc i obecność Boga w człowieku. Sprawdzajcie stan tych punktów, a sprawicie, że staniecie się energetyczną łagodnością, a więc energetyczną potęgą. Komora regeneracyjna poprawia układ energetyczny w 40%, a wy sami w ten sposób aż w 80%. Reszta zależna jest od duchowej czystości. Stwórzcie trójwymiarowy obraz człowieka i owe punkty odeślijcie Górze aby tam je opromieniowano. Wrócą silne, czyste i matowo lśniące przynosząc ciału zdrowie i duszy spokój, będący ochroną przed zaburzeniem energetyczno-fizycznej homeostazy. Ćwiczcie tę prawdę, a się uszlachetnicie

umowne obszary zasilania umowne obszary zasilania

Powrót do spisu treści