Powrót do spisu treści

WIBRACJA CZŁOWIEKA

Istnieje sześć rodzajów wibracji, którymi ludzie różnią się między sobą jak i trzy tonacje, które je wzbudzają - intonując nimi twoją obecność w duchowej przestrzeni na poziomie ludzkiej duszy. Wibracje uruchamia sygnał duchowy w DNA, przenosi je pasmo energetyczne, a utrzymuje ciało fizyczne, które jako jedyne jest w stanie (dzięki swojej gęstości) sprostać temu zadaniu. Niestety to ono najczęściej pada, idzie w rozsypkę gdy przeciwne naturalnemu wzorcowi wibracje przenikają jego funkcjonalne pasma w DNA komórki. Powstające przeciwne wibracje potrafią na trwałe uszkodzić naturalny mechanizm obronny jak i zagiąć umysł w kierunku czarnej przestrzeni (negatywne i władcze postrzeganie całości). Cztery podstawowe rodzaje wibracji dzielnie z sobą współpracują o ile wyrażają się tą samą duchową polaryzacją (PWW lub PTP). Piąta i szósta wibracja z założenia są destrukcyjne i pochodzą nie z tego świata. Żaden człowiek się z nimi nie rodzi, ale może ich kod wzbudzający odziedziczyć po przodkach jak i przenieść z ostatniego wcielenia jako rys energetyczny, będący dla duszy czymś w rodzaju skazy. Cztery pierwsze wibracje to rącze konie, które ciągną ten sam wóz o ile woźnica wyznaje te same zasady duchowe. W przeciwnym razie znoszą się one, a nawet potrafią być wzajemnie destrukcyjne.

1. Wibracja ogólnego dostępu charakteryzująca ludzki margines społeczny gdzie nie liczą się wartości duchowe, a wibracyjne stany zachowawcze. Ludzie w tym paśmie zdolni są do wszystkiego na średnim poziomie, tak zła jak i dobra, kochania jak i nienawiści. Chętnie wchodzą w relacje z doskonalszymi ludźmi czując błogosławiony charakter takich związków.

2. Wibracje świetlne należące do ludzi nastawionych na wyrażanie się w prawie duchowym. Tacy ludzie chętnie garną się do innych, ale gdy sami nie są mocni unikają kontaktów bojąc się zranienia. Zranieni, wykorzystani stają się bardzo niebezpieczni gdy przejdą pod przewodnictwo PTP.

3. Wibracje zdroju życia, mocne, biologicznie aktywne, fizycznie kreatywne są podstawą siły ludzi preferujących aktywność egzystencjalną o sportowym zacięciu. Bez określonego poziomu wewnętrznej ekspresji ludzie tworzący te pasma energii wpadają w stagnację, a nawet ogłupienie. Zamknięci w przestrzeni fizycznej czy energetycznej (np. poprzez zastraszenie) są gotowi zrobić wszystko by ów stan zmienić. Siła i przewaga nad drugim człowiekiem daje im poczucie spełnienia i wolności.

4. Wibracja znikania należy do kreatorów duchowych przestrzeni. Wzbudza ją akt twórczy, a tworzy boskie echo odbijające się od dna strumienia życia (pola kryształków - poziom subatomowy). Ludzie tych wibracji w osiąganiu celów kierują się wewnętrzną wizją i wsparciem świata niematerialnego. Ważniejsze są dla nich akty stwórcze niż kontakt z ludźmi. By powstało coś pięknego gotowi są zapłacić odcięciem od ludzi, a nawet śmiercią.

Te cztery wibracje należą do rasy ludzkiej i każdy człowiek w mniejszym lub większym stopniu doświadcza ich wszystkich na poziomie egzystencjalnym. To właśnie tu, na polu życia dochodzi do mieszania się ich we wzajemnych ludzkich relacjach co stanowi o jego prawdziwym kolorycie. Dwie kolejne wibracje są efektem klonowania i rozdawania "sprzedajnych darów". Powstały z mieszania gatunków posiadających drastycznie różny poziom duchowy przez co silne odczuwanie Boga wyraziło się na samym początku tworzenia się ludzkiej doskonałości. Przez to "mali w duchu" zaczęli głosić słowo o swojej wielkości. Owe wibracje opanowały obszar emocji wiążąc je z biologią ciała fizycznego oraz umysł, zaszczepiając w nim, a nie w świadomości, odczucie świata zewnętrznego. Jeśli udział tych wibracji przekracza w ludzkiej energetyce 30% ludzie zaczynają błądzić. Przy 50% staczają się, a przy 70% są właściwie zagubieni na zawsze, bo albo sztywne ramy umysłu, albo nieopanowany zamęt emocjonalny wyznaczają im wszystkie zachowania w życiu. Te oba pasma (negatywne) są zawsze zawarte w ludziach, których prowadzi lub zrodziła ciemność. W tej mieszaninie wibracji istnieją trzy tonacje, które całości nadają jakby nowy wzór. To PTP, PWW i siła genezy czyli przeniesione z innych planet wibracje. Te wszystkie tonacje sprawiają, że ludzie tego samego pasma mogą się bardzo między sobą różnić, niszcząc się wzajemnie jak i z nadmierną, nieuzasadnioną siłą ku sobie dążyć. Bardzo często ludzi piątego i szóstego pasma wibracyjnego postrzega się jako atrakcyjnych z powodu silnego odczuwania różnicy energetycznej, która mylnie jest porównywana z namiętnością.

Kto tego nie dostrzeże wpadnie w pułapkę uzależnienia od osób charakteryzujących się wątpliwym uduchowieniem. Nie będziemy wam zdradzać sekretów osobistych pasm ludzkich wibracji bo zajęłoby to dużo czasu i utrudniło by wam patrzenie na świat, a zaproponujemy wam odczytywanie tych niuansów na skali pokrewieństwa DNA podpowiadając, że DNA energetyczne może trwale uszkodzić DNA fizyczne jak i zamknąć raz na zawsze poprawne funkcjonowanie DNA duchowego. Gdy pokrewieństwo w DNA nie osiąga wartości 0% i jest poniżej 10% stykający się ze sobą ludzie nie zaznają spokoju tylko odczuwają coś na kształt powinowactwa, a więc nie chcąc się rozstać będą się wzajemnie niszczyć. Od 10-20% będą sobie wiecznie czynić wyrzuty napuszczając świat na siebie. Od 20-30% niszczą się nienawiścią, od 30-47% odczuwają do siebie niechęć w postaci utajonej pogardy, a gorszy wywoła wojnę o dominację. 47-50% wyciszenie rozchwiania, 50-60% - jedność duchowa na poziomie energetycznym, 60-70% powinowactwa - jedność duchowa na poziomie fizycznym, 70-80% jedność duchowa na poziomie rzeczywistości, 80-90% ludzkie oddanie sobie, 90-100% boskie oddanie sobie.

Ludzie nigdy nie powinni się ze sobą wiązać o ile ich pokrewieństwo w DNA nie przekroczy 50%


Powrót do spisu treści